wtorek, 5 marca 2013

Rozdział I

Cholera, taki łady dzień a ja w domu się kiszę.-Powiedziałam pod nosem-Wiem przejdę się gdzieś np. do parku z Christiną.Po chwili poszłam do jej pokoju i zapukałam, otworzyła mi jak zwykle z uśmiechem na twarzy.Christi, idziesz ze mną do parku?-Powiedziałam błagalnym tonem i ku zdziwieniu usłyszałam pozytywną odpowiedź a co dziwne było ale okej...Gdy siostra wygrzebała się z pokoju pobiegłyśmy do przedpokoju i założyłyśmy buty po czym wyszliśmy z domu.Zgaduje że rozmyślasz czemu się zgodziłam puść?-Powiedziała Chris wyciągając mnie z moich rozmyśleń o tym jak ostatnim czasem spotkałam zajebistego gościa który wydawał mi się znajomy.Opowiedziałam-Nie, rozmyślam nad taką jedną sytuacją.
A jaką?-Zapytała ciekawska Christi.
A bo jakiś czas temu idąc do parku wpadłam na zajebiście przystojnego gościa i wydawał mi się znajomy.-Powiedziałam jej z lekkim uśmieszkiem.
Mmm, ciekawe.A wiesz ze od dwóch tygodni Justin jest w Kaliforni?-Zapytała ucieszona fanka Jusa.
Dobrze wiedzieć.-Odpowiedziałam z lekkim przekąsem.Po chwili Christina odeszła ode mnie gdyż podeszła do jakiegoś gościa i zaczęła z nim flirtować.Jak zawsze Christi za chłopakami lata-Powiedziałam cicho z uśmiechem.Nagle usłyszałam za sobą głos jakiegoś mężczyzny.Witaj piękna nieznajoma, jestem Justin Drew Bieber ale proszę nie krzycz ani nic, chce byś mnie oprowadziła po mieście gdyż sądzę że nie porwiesz mnie i nie zgwałcisz.-Powiedział chłopak z łobuzerskim uśmieszkiem.
Mmmm, widać że jesteś pewien siebie Justinie.Jestem Lily dla znajomych Lil, okej z chęcią Cię oprowadzę.-Odpowiedziałam i podałam rękę chłopakowi na powitanie.W tym samym momencie Christi podeszła i powiedziała wpatrując się w kartkę-Lil, mam numer zaje...- i nie dokończyła gdyż ujrzała Biebsa.He-he-hej, jestem Christina-Powiedziała z podekscytowaniem.
No hej, zgaduje że jesteś siostrą Lily?-Odpowiedział z uśmieszkiem.
Owszem, ta mała ropucha to moja siostra-Odpowiedziała nie zwracając na mnie uwagi.
No może ropucha ale piękna, nie obrazisz się jak porwę Ci twą siostrę?-Powiedział z lekkim chichotem.
Nie.-Powiedziała i zwróciła się do mnie-Okej Lil, ja idę do domu zrobię Ci obiad wróć przed 23:30 okej?-Powiedziała i dała mi całusa w policzek po czym odeszła.Gdy Christina odeszła uśmiechnęłam się do Jusa i zapytałam czy idziemy, na odpowiedź dostałam lekkiego całusa w policzek.Po całusie lekko się zarumieniłam i poszłam wraz z Justinem zwiedzać Kalifornie.
A więc Justinie Drewie Bieberze, interesujesz się czymś prócz muzyką?-Zapytałam patrząc na niego.
Owszem, interesuje się też imprezami oraz takimi pięknymi dziewczynami jaką ty jesteś-Powiedział z łobuzerskim uśmiechem,dodał po chwili-A ty czym?
A trochę śpiewem,modelingiem.-Odpowiedziałam i zaśpiewałam mu kawałek piosenki 'I Smail You Smail' którą Christin tak często słucha...

KOLEJNY ROZDZIAŁ JUŻ ZA CHWILE! :3 ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA.

1 komentarz:

  1. Jak na początek to Super, Pisz dalej , czekam z niecierpliwością ♥

    OdpowiedzUsuń